Home

Ilość odsłon: 1665   Data publikacji:  2007-07-05


 „Z fizyką za pan brat”
 

  

Chociaż rozpoczęły się już wakacje, wspominając miniony rok szkolny, można stwierdzić, że Maria Skłodowska – Curie na pewno byłaby zadowolona. Doświadczenia się udały. Jest nadzieja, że fizyka zainteresuje młodzież.  „Z fizyką za pan brat”, pod takim tytułem odbył się dzień fizyki w Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Skłodowskiej – Curie w Hajnówce.

    - Bardzo ciekawe jest pokazanie fizyki w codziennym życiu. Doświadczenia bez specjalnych urządzeń, przy pomocy jajek, wagi i balonika – stwierdza Diana Tarazewicz.
    - Wiedzę fizyczną można często wykorzystać w życiu. Z fizyką spotykamy się na co dzień, to dziedzina, która zawsze nas otacza - tłumaczy Małgorzata Kubicka. – Zainteresowanie fizyką wynika głównie z lekcji. Ciekawe doświadczenia, dużo teorii, ciekawe zadania.
   - Przy okazji chciałem ocenę poprawić pod koniec roku, dlatego się staram – wyjaśnia Marcin Książyk. – Fizyka, to jest najcudowniejszy przedmiot w szkole. Cały czas jesteśmy pod działaniem fizyki, używamy sił, a na nas siła bezwładności i przyciąganie ziemskie. Dlatego to jest takie fascynujące.
    Co się stało z powietrzem? Dlaczego można postawić miskę z wodą na zrolowanych kartkach papieru? Jak wyjąć monetę z naczynia z wodą nie zanurzając palca?  Jak skierować strumień wody w stronę balonika? Magnes działający przez drewniane płyty, czy tęcza bez burzy. Wszystko to fizyka.
    Sławna patronka Maria Skłodowskiej – Curie, kobieta wszechczasów, laureatka nagrody Nobla w dziedzinie fizyki i chemii na pewno zobowiązuje, a za pomocą 50-letnich przyrządów nie da się wykonać doświadczeń fizycznych. Na nowe urządzenia ciągle nie ma pieniędzy. Po wprowadzeniu reformy oświaty, nauka fizyki uległa znacznemu skróceniu i spłyceniu. Przedmioty typowo badawcze, takie jak fizyka, chemia, czy biologia stały się równie teoretyczne jak nauka języków czy historii.

    Pomysł na dzień fizycznych doświadczeń zrealizowała Elżbieta Kowalska, nauczycielka fizyki w Liceum Ogólnokształcącym im. Marii Skłodowskiej – Curie w Hajnówce. - Za pomocą doświadczeń próbuję uczniów zachęcić do postawy badawczej, bo zwykle biernie przyjmują informacje podawane na lekcjach – wyjaśnia Elżbieta Kowalska. -Chcieliśmy pokazać, że możemy wykonywać dość ciekawe doświadczenia niekoniecznie dysponując przyrządami. Opisy doświadczeń można znaleźć w literaturze, mamy tego mnóstwo w bibliotece. Można się wspaniale pobawić wykorzystując proste materiały i środki.
    Doświadczenia dotyczące różnych działów fizyki, zrozumiałe dla każdego ucznia, niezależnie od tego na jakim znajduje się poziomie. Z elektrostatyki, grawitacji, dynamiki, kinematyki. Proste, z którymi spotykamy się w życiu codziennym, ale nie interpretujemy naukowo, bo nie znamy języka fizyki.
   - Językiem fizyki jest matematyka, a od wielu już lat młodzież nie chce się uczyć matematyki – dodaje Elżbieta Kowalska. - Zdecydowanie przyjemniej jest obserwować doświadczenia prezentowane przez nauczyciela lub kolegów, niż wkuwać regułki. Na dłuższą metę suche wciskanie wiedzy staje się nudne. Łatwiej przyjmuje się wiedzę, jeśli jest poparta doświadczeniem. W roku szkolnym nie ma czasu. Nie ma też urządzeń, które pozwalają szybko i skutecznie zaprezentować doświadczenie, a proste doświadczenia, w oparciu o proste środki, wymagają nakładów czasowych.
     Tak naprawdę, przyrządy w pracowni fizycznej stwarzają jedynie klimat fizyki. Były zakupione w latach 50-tych ubiegłego stulecia i większość z nich, to tylko atrapy. Jedynie lekcje z doświadczeniami pozwalają zrozumieć fizykę. Do tego dochodzi okrojenie godz. fizyki - zaledwie 4 godziny na 3 lata nauki w klasach niesprofilowanych, a w klasach z rozszerzoną fizyka jest 8 godzin. W ten sposób w większości klas trzecich LO już nie ma fizyki. - Kiedyś w klasach nieprofilowanych było 2-3 godziny fizyki a teraz tyle w klasach z rozszerzona fizyką – martwi się Elżbieta Kowalska. - Skrócono liceum, skrócono także liczbę godzin w klasach. To po prostu śmieszne. Klasa rozszerzona jest tylko z nazwy. Dlatego się nie dziwię, że uczniowie mają problemy, a program do zrealizowania jest obszerny.


Uczniowie klasy II c LO im. Marii Skłodowskiej – Curie w Hajnówce,
 razem z nauczycielką fizyki Elżbietą Kowalską, wszystkim klasom swojej szkoły
pokazywali ciekawe doświadczenia fizyczne.

 Krystyna Kościewicz


Urząd Miasta Hajnówka  17-200 Hajnówka ul. Zina 1
tel. 0 prefix 85 6822180, 6826444