Home

Ilość odsłon:   Data publikacji:  2004-12-10

„Bailly-Cowell/Perszko w kotłowni” to tytuł wystawy, która została otwarta 9 grudnia w kotłowni PEC (ul. Reja 1) w Hajnówce.

Na wystawie tej prezentują się dwaj artyści: Patric Bailly-Cowell – francuski artysta, który od wielu lat regularnie tworzy w Polsce, oraz Jarosław Perszko z Hajnówki, absolwent Wydziału Sztuk Pięknych Kierunku Rzeźba na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Praca Patric Bailly-Cowella nosi tytuł „0.60" i zostanie następnie zaprezentowana podczas obchodów 60. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Natomiast Jarosław Pereszko przedstawi „Dekalog” - to cykl marmurowych płaskorzeźb, które do tej pory można było oglądać w Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.
Organizatorem ekspozycji jest Hajnowski Dom Kultury.
Wystawę można oglądać do 23 grudnia.
(
Wystawę można oglądać po wcześniejszym umówieniu spotkania w Hajnowskim Domu Kultury, pod nr telefonu 682 32 03.)

0.60

Każdy głos, klątwa, krzyk urwany, Płacz, którym dziecko trwogę głuszy, Dźwięczy w mym uchu jak kajdany Wykute w kuźni ludzkiej duszy. "Londyn" (1794) William Blake

Jak przystało na pracę powstałą z okazji sześćdziesiątej rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz, instalacja autorstwa Patricka Bailly-Cowell'a to atak na zmysły, a zarazem wyzwanie dla poczucia moralności widza. 0.60 jest na pierwszy rzut oka wizualnie szokujące i jednocześnie niepokojąco dwuznaczne. Będąc właśnie takim, najpierw przemawia do serca, a dopiero później - do głowy.
Trzy rzędy szpitalnych łóżek, w każdym po trzynaście, widzimy w półmroku grudniowego dnia. Przestrzenią jest płowe wnętrze miejskiej kotłowni. Łóżka są usytuowane tak, aby umożliwić uczestnikom instalacji swobodne przejście pomiędzy nimi. Każde łóżko jest wypełnione stalowym drutem kolczastym. Z drutem przeplecione są sznury ozdobnych lampek, takich samych jak te, które dekorują bożonarodzeniowe drzewka. Lampki migoczą ze zmienną dla każdego łóżka, regulowaną przez artystę częstotliwością,
Niektóre z poprzednich instalacji artysty sugerują zainteresowanie makabrą, aby nie powiedzieć nihilizmem, lecz istniejące u podłoża poczucie humoru przenika nawet najbardziej ponure prace. W instalacji „Nothing but ashes" (Nic oprócz popiołów) (1999) widzimy siedem arkuszy kalki, każdy umieszczony pomiędzy dwoma szklanymi płytami oświetlonymi od tyłu. Na arkuszach nakreślono po jednej z liter słowa „Nothing". Czerwone szufelki, towarzyszące garstkom popiołu, stoją złowieszczo u podnóża każdej litery.
Instalacja "Les doigts d'art a Clairvaux" (1999) przedstawiała opalające się w neonowym świetle lalki Barbie, nad którymi zawieszono napis: "Hurray for the holidays!" (Niech żyją wakacje!). Z tyłu, za opalającymi się, za ścieżką z posortowanych śmieci, niczym w masowym grobie, leżą pokaleczone lalki Barbie w różnych pozach. Niepokojące? Niewątpliwie tak, lecz jest to bardziej "ni chivo", niż nihilistyczne. Artysta bardziej pokpiwa z naszego zaszokowania, niż usiłuje przekazać bezwzględne dydaktyczne przesłanie.
Najnowsza instalacja jest całkiem inna, pozbawiona elementów humoru. Nie ma tu ani śladu artysty dzielącego się dowcipem z uczestnikami. Przestrzeń jest sztywna, materiał zimny i odpychający. Łóżka nie są zwykłymi łóżkami - uniwersalnymi pielęgnowanymi symbolami spokoju, odpoczynku i miłości. Są to szpitalne łóżka - antyteza przysłowiowego schronienia przed codziennymi troskami. W dodatku są to dziecięce łóżka szpitalne, przeciwieństwo ulubionego miejsca dziecka.
Zapytaj kogokolwiek w poniedziałkowy poranek gdzie wolałby być i prawie niezmiennie uzyskasz taką samą odpowiedź: „W łóżku". W odczuciu dzieci łóżko jest najbezpieczniejszym miejscem. Jest ciepłe i wygodne. Ludzie, od miłości których, dzieci zależą w największym stopniu i których kochają najbardziej, są dla nich pierwszymi i ostatnimi towarzyszami dnia. Wybierając szpitalne łóżka, artysta obala nasze powszechne skojarzenie na temat tego przedmiotu jako miejsca bezpiecznego i przedstawia uwypukloną wizję naszego pierwszego azylu, miejsca kojarzonego z bezpieczeństwem i spokojem. Nie są to pastelowo różowe kołyski kupione przez kochających rodziców swym nowonarodzonym dzieciom, lecz chore przedmioty naukowego badania. Dziecko ograniczone szpitalnymi warunkami jest w centrum uwagi obiektywnej akademickiej analizy i eksperymentu, jego indywidualna tożsamość staje się nie związana z tematem. Nieszczęśliwi więźniowie Auschwitz, pod upozorowaną opieką swoich zdobywców, byli bezradni jak dzieci w swych łóżkach.
Nowy drut kolczasty wrogo świecący w błyskach ozdobnych lampek gnieździ się w niestosownym dla siebie spokoju nowego domu. Milczący, chwilami iskrzący w uroczystym świetle drut, będący wszędzie symbolem ciemiężenia i podejrzeń, ostrzega i przeraża. To nie miejsce wytchnienia dla słabych, lecz miejsce strachu, dysharmonii, bólu i choroby. Poza metaforą znajdziemy jeszcze więcej - głębszą, bardziej niepokojącą myśl.
Czy to możliwe, że nasze pierwsze łóżko pamiętamy nie jako schronienie, lecz jako nasze pierwsze doświadczenie lub represję w konkretnej postaci? Kratki w dziecięcym łóżeczku są dla ochrony, lecz są także ograniczeniem i uwięzieniem. Wszyscy mamy instynktowną niechęć dla krat więziennych, lecz akceptujemy ograniczenia jako konieczne dla tych, którzy wykraczają poza przyjęte granice społecznej moralności. Gdzie nauczyliśmy się to akceptować? Bez zasad prawa nie byłoby przestępców; bez krat nie byłoby więzień. Dziecko najpierw uczy się kontrolować zachowanie w swoim pierwszym więzieniu, dziecięcym łóżeczku. Uczy się poprzez bolesne i gorzkie doświadczenia, że konformistyczna postawa w stosunku do schematów, które społeczeństwo mu wpaja, czyni życie łatwiejszym. Może nie tyle łatwiejszym, co mniej niewygodnym. Z pewnością jest łatwiej stać spokojnie pośród kolczastych drutów, niż kręcić się i wiercić jak nowo narodzone dziecko. Kręć się i wierć, a wtedy się pokaleczysz. Zaakceptuj ograniczenia swojego wygodnego pierwszego więzienia, a będziesz zaakceptowany, dopasowany i w porządku. Nie zadawaj pytań, nie wychodź poza kraty, a będziesz w nocy spać spokojnie. Wolność poruszania się, tak jak i wolność myśli, jest możliwa tylko w obrębie zaznaczonym przez drut. Pozostań nieruchomy, nie dyskutuj, akceptuj.
W atmosferze nadchodzącego okresu świąt Bożego Narodzenia uczestnicy instalacji mogą odbierać łóżko dziecięce jako przypominające to najbardziej znaczące: żłóbek w stajence betlejemskiej, a kolczasty drut jako pozostałość korony cierniowej, którą później Chrystus zmuszony był nosić, ponieważ ośmielił się naruszyć istniejący stan rzeczy.
To, czy artysta zamierza przekazać przesłanie, jest ostatecznie bez znaczenia. Widz nieuchronnie dokona własnej interpretacji znaczenia przedstawionej pracy, l podczas gdy semantyczne badanie niekoniecznie musi być częścią oceny sztuki, to nieprawdopodobne jest, aby ktokolwiek mógł zobaczyć tę instalację i odejść, pozostając nietkniętym przez jej siłę. Spokojnych snów.

Peter Foulds w tłumaczeniu Jolanty Aleksandruk

PATRICK BAILLY-COWELL

Urodzony w 1943 • Londyn, Wielka Brytania • Od 1977, mieszka i pracuje w regionie Jury we Francji • malarstwo, instalacje, performance i fotografia • Poeta i krytyk sztuki • Kurator i organizator wydarzeń artystycznych • Od 1996 do 1999 przewodniczący komitetu organizacyjnego Translacji, Piotrków Trybunalski, Polska • Współorganizator Topiło Utopia, Hajnówka, Polska • Przewodniczący stowarzyszenia Resort International, Francja • Wice¬przewodniczący stowarzyszenia Artyści w naturze, Polska.

WYSTAWY INDYWIDUALNE • 1996 - Eciipse / phase l: New Space Gallery, Museum Modern Art, Hunfeid, Niemcy • 1997 - Edipse/phase II: Centre d'Arts Plastiques Albert Chanot, CIamart, Francja - Instantanes: Galerie de l'0rme, Champagnole, Francja • 1998 - Sur le fil / On the edge: Galerie du Boeuf sur le Toit, Lons-le-Saunier, Francja • 2000 - Edipse/phase III: La Fraternelle, Saint-CIaude, Francja - On the edge / Na krawędzi: Galeria Arsenał, Białystok, Polska • 2001 - Ashes: Galeria Grodzka, Lublin, Polska • 2003 - Popioły:
Galeria pod Arkadami, Łomża, Polska •

WYSTAWY GRUPOWE • 1998 -- Les doigts d'art au Boeuf: Galerie du Boeuf sur le Toit, Lons-le-Saunier, Francja - La ville, le jardin, la mśmoire: Villa Medicis, Rzym, Italie - Galeria BWA, Toruń, Polska - Les doigts d'art a Gizia, France - Galerie municipale, Achern, Allemagne • 1999 - Chronologie: The Planet Art Gallery, Cape Town, South Africa - Kolekcja sztuki końca wieku:
Galeria BWA, Piotrków Trybunalski, Polska - Les doigts d'art a Clairvaux, France • 2000 - Materia światła / The matter of the light: Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko, Polska - Les doigts d'art a Pratz, France - L'invitation au voyage: ARCO, Chaussenans, France • 2001 - Topiło Utopia: Hajnówka, Polska • 2002 - Festival de la Sculpture Contemporaine, Salins-les-Bains, France - Topiło Utopia: Hajnówka, Polska - L'invitation au voyage: ARCO, Chaussenans, France • 2003 - Sommar biennal: Lulea, Suede - Papier:
Atelier des Pertes de l'Ain, Bourg-de-Sirod, France - Commissaire artistique, Topiło Utopia: Hajnówka, Polska - Biennale des Arts Plastiques: Micropolis, Besancon, France.

PROJEKTY • Styczeń 2005 - 0.60 - wystawa z okazji 60-lecia wyzwolenia obozu KL Auschwitz-Birkenau, Oświęcimskie Centrum Kultury, Oświęcim, Polska: Czerwiec 2005 - Nothing but ashes II i Nothing but ashes III, Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko, Polska.

Dekalog

Artysta jak Stwórca pozostaje wewnątrz, poza lub ponad swoim dziełem, niewidzialny, pozbawiony istnienia, obojętny, i obcina swe paznokcie. Portret artysty z czasów młodości (1916) James Joyce

Jarosław Perszko, będąc artystą niezainteresowanym wytwarzaniem estetycznej przyjemności, pod postacią Dekalogu prezentuje nam jednak pracę wypełnioną głębokim i spokojnym pięknem. Może ona przeciwstawiać się kategoryzacji, opierać się wyjaśnieniom w każdym konwencjonalnym pojęciu, lecz pomimo to wpływa na widza dzięki posiadanemu w głębi majestatowi.
Pracę tworzy dziesięć kwadratowych płyt białego marmuru o wymiarach 1.3m x 1.3m, zamocowanych na metalowych konstrukcjach, równomiernie rozmieszczonych, zwróconych tyłem do siebie, po pięć w każdym rzędzie. Kruche, przeświecające, krystaliczne tablice są delikatnie oświetlone z blisko usytuowanego nad nimi źródła światła. Obiekty rzeźbione są tak, aby przypominały dotknięte ręką kartki papieru.
Dekalog Jest częścią cyklu prac, w którym artysta odkrywa właściwości tkwiące w papierze, Jak też zmienność efektów tekstury w przypadku stosowania różnych środków. Papier (Atelier des Pertes de l'Ain, Bourg-de-Sirod, Francja 2003) to praca, w której artysta stworzył odlewy papierowych toreb i kartek z aluminium oraz odlewy pudełek z cynku. W Centrum Sztuki Japońskiej Manggha w Krakowie wystawiono Schi-bu-i (2004) złożone z dwu marmurowych obiektów, z których jeden podkreśla swoją formą tektonikę właściwą materiałowi, drugi zaś postacią wielkiej (210x120 cm), pozornie lewitującej tuż nad ziemią „kartki papieru" zdaje się negować powszechne prawo lewitacji.
Odkrywanie papieru przez Jarosława Perszko dotyczy nie tylko ostatecznego rezultatu jego pracy, lecz także procesu powstawania oraz zmiany rzeczywistości pojawiającej się podczas tego procesu. Miles Davis zapytany o to, co w muzyce najistotniejsze odpowiedział, że nie są to nuty, lecz przestrzeń pomiędzy nutami. Innymi słowy ważne są przerywniki w postaci ciszy, brzemienne możliwym znaczeniem, kiedy to słuchacz wypełnia próżnię transcendentnym zrozumieniem. Podobnie T.S. Eliot powiedział, że prawdziwa poezja przemawia, zanim zostanie zrozumiana. Przerywniki są zatem czynnikiem ograniczającym, który interesuje twórcę Dekalogu. Odbiór i duchowe poznanie pojawiają się na progu pomiędzy poszczególnymi fazami, nie tylko w progresywnym przejściu z jednego stanu w drugi, nie tylko w ujęciu retrospektywnym - czym było to, co jest - lecz także w statyczności granicy, która warunkuje zmianę.
Bezpośrednio odbierane wrażenie to wizja chłodnego, niewzruszonego marmuru, nieco zmiękczonego i bardziej namacalnego dzięki grze światła i cienia. Rzeczywiście, w instynktownej reakcji stojący blisko tej pracy chce jej dotknąć. Analogię można wysnuć na podstawie różnicy pomiędzy dwuwymiarowymi malowidłami z piramid egipskich, a uwodzicielską miękkością obrazów stworzonych techniką chiaroscuro przez włoskich XVI-wiecznych mistrzów. Możemy podziwiać wykonanie tych pierwszych, lecz wewnętrznie czujemy się związani z drugimi. Skazy na tablicach Dekalogu zmieniają je w coś organicznego, przystępnego; zimny, żałobny kamień przybiera na indywidualności. Da się odczuć nawet patos, i widz, niczym niechętny podglądacz, jest świadkiem obnażonych rys w pierwotnym wcześniej marmurze. Jednak uczucia, jakie najprawdopodobniej wywołuje Dekalog, to spokój i kontemplacja. Dzięki temu zbliżony jest on do takiego ideału estetyki, jaki postrzegali starożytni i średniowieczni filozofowie.
Platon wierzył, że każda przyjemność, jaką sztuka może dawać zależy od jej miary lub proporcji. Uczeń Platona, Arystoteles, rozwinął to kryterium stwierdzając, że najwyższymi formami piękna są 'porządek, symetria i precyzja'. Niczego nie da się dodać ani ująć udanemu dziełu sztuki; dzieło powinno być kompletne i umiarkowanie zrównoważone. Filozof św. Augustyn w piątym wieku n.e. postrzegał jedność, harmonię oraz proporcję jako zasadnicze dla estetycznego piękna, lecz dopiero św. Tomasz z Akwinu w XIII wieku stworzył najbardziej zrozumiałą i zadowalającą definicję piękna obowiązującą aż do nowoczesnych czasów.
Powiedzenie św. Tomasza z Akwinu 'pulchra enim dicuntur ea quae visa placent': 'piękne jest to, co się nam podoba, gdy na to patrzymy' jest określone przez trzy wymogi stawiane pięknu, tj. integritas (integralność lub zupełność), consonantia (proporcja lub harmonia), and daritas (wyrazistość lub jasność). Św. Tomasz z Akwinu mówiąc, że piękny obiekt sprawia przyjemność ma na myśli to, że dusza uspokaja się podczas jego odbioru. Dekalog spełnia kryterium integritas, ponieważ praca robi wrażenie kompletnej. Spełnia wymóg consonantia, ponieważ jest wymierzona i zharmonizowana. Spełnia także wymóg daritas poprzez swoją pełną umiaru jasność.
Tablice z Dziesięcioma przykazaniami (hoi deka logoi) wymienione w Księdze Wyjścia i w Księdze Powtórzonego Prawa, Mojżesz rozbił u stóp Góry Synaj, rozzłoszczony na swój naród, który stworzył zakazany obraz bożka. Dekalog nikogo nie powinien wprowadzić w złość. Jest to praca monumentalna, przenikająca sferę intelektualną i wewnętrzną; prezentuje się nie oczekując niczego poza tym, aby istnieć. Szwajcarski teolog Hans Urs von Balthasar powiedział, że 'piękno jest ponad każdą Formą; światło nie pada na tę formę z góry czy z zewnątrz, lecz wychodzi z wnętrza Formy'. Dekalog stoi samotnie. Zadanie jego twórcy zostało wykonane i teraz do nas należy docenienie tego dzieła na warunkach, jakie nam stawia.

Peter Foulds w tłumaczeniu Jolanty Aleksandruk

JAROSŁAW PERSZKO

Urodzony w 1962 • Hajnówka, Polska • rzeźba i performance • 1989, Wydział Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (dyplom z wyróżnieniem, w Pracowni Rzeźby prof. Hanny Brzuszkiewicz) • 1989/1990 asystent prof. Adolfa Ryszki w Zakładzie Rzeźby UMK w Toruniu. • Od 1997 roku pracownik dydaktyczny w Zakładzie Rysunku, Malarstwa i Rzeźby Wydziału Architektury Politechniki Białostockiej, • inicjator i współzałożyciel międzynarodowego stowarzyszenia Artyści w naturze, Hajnówka, grudzień 2001, Topiło 2001 • Współorganizator Topiło Utopia, Hajnówka.

WYSTAWY INDYWIDUALNE - 1998 - Płaszczyzna, Galeria Manhattan, Łódź, Polska - Cienie: Galerie Marszand, Białystok, Polska • 2000 - Biały: Galeria Arsenał, Białystok, Polska • 2001 - Upadek miarą siły: Muzeum Etnograficzne, Toruń, Polska - Żona Lota: Galeria Marszand, Białystok, Polska • Rzeźba-performance: Galeria Pod Arkadami, Łomża, Polska - Dekalog: Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko, Polska - Z.P.P. i w P.S.O.(D.II): Galeria Arsenał, Białystok, Polska • 2003 - po co po: Galeria Kaplica, Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko, Polska - przez: Muzeum Alfonsa Karnego, Białystok, Polska • 2004 -Schi-bu-i, Japońskie Centrum Kultury Manggha, Kraków. • 2004 - Być, Galeria Dziga, Lwów, Ukraina

WYSTAWY ZBIOROWE - 1998 - Sztuka sakralna: Galeria Marszand, Białystok; Galeria Sztuki Współczesnej, Łomża; Galeria na Chłodnej, Suwałki, Polska • 1998/2000 - Biały Salon Sztuk Pięknych: Galeria Marszand, Białystok; Galeria Sztuki Współczesnej, Łomża; Galeria na Chłodnej, Suwałki, Polska • 1999/2000 - Salon Rzeźby, wiosna 1999 & wiosna 2000: Galeria ŻAR, Warszawa, Polska • 1999/2000/2001 - wystawa środowiskowa ZPAP, region .Białystok: Galeria Marszand, Białystok; Galeria Sztuki Współczesnej, Łomża; Galeria na Chłodnej, Suwałki, Polska • 2001 - Integrart: Maćkowa Ruda, Polska - Dom Artysty Plastyka, Warszawa, Polska • 2002 - Mała Galeria Miejskiej Biblioteki Publicznej, Hajnówka, Polska-Żona Lota II; Forges de Champagnole & Musee des Beaux-arts, Dole - lnvitation au voyage: ARCO, Chaussenans, Francja • 2003 - Alliages: rezydent międzynarodowego sympozjonu realizacyjnego, Champagnole Francja - Papier: Atelier des Pertes de l'Ain, Bourg-de-Sirod, Francja - Żona Lota II: Palais des expositions, Lons-le-Saunier, Francja - Topiło Utopia 2003, Hajnówka, Polska - Czartowisko 2003: Galeria Alisar, Warszawa, Polska.

PROJEKTY • Grudzień 2005, lnvitation au voyage, ARCO, Atelier des Pertes de l'Ain, Bourg de Sirod, Francja • 2005 Europejskie Muzeum Drewna i Lasu, Saone et Loire, Francja.
 


Urząd Miasta Hajnówka  17-200 Hajnówka ul. Zina 1
tel. 0 prefix 85 6822180, 6826444